Syczenie klimatyzacji

Moderatorzy: mireks, awanturnik

kenio

ROZKRĘCA SIĘ
Posty: 22
https://32.phpbb3styles.net
Rejestracja: 30 sie 2019, 20:33
Miejsce zamieszkania: Poznań
Model: FREEMONT
Silnik: 3.6 280 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2014
Przebieg: 178000

Syczenie klimatyzacji

Post autor: kenio » 22 sie 2021, 21:20

Witam,

mam pytanie - od jakiegoś czasu kiedy klimatyzacja jest włączona to co jakiś czas można słyszeć syczenie. Syczenie, chwila przerwy, syczenie, chwila przerwy itd. Klima generalnie normalnie chodzi i chłodzi więc pytanie czy to brak czynnika (ale wtedy klima by chyba nie chłodziła?) czy co innego?

grzesiek2102

ROZKRĘCA SIĘ
Posty: 25
Rejestracja: 21 gru 2020, 9:25
Miejsce zamieszkania: SiemianowiceŚl_Żywiec
Model: FREEMONT
Silnik: 2.0 MJ 140 KM
Skrzynia biegów: MANUAL
Rok produkcji: 2012
Dziękuję za post;: razy

Re: Syczenie klimatyzacji

Post autor: grzesiek2102 » 22 sie 2021, 21:41

Miałem dokladnie taką sytuację - klima chodziła, ale do pewnego momentu, później syczenie będzie coraz głośniejsze masz nieszczelnosc w układzie. U mnie była to chłodnica klimatyzacji (kamień uszkodził - niestety mamy duże kratki w grilach), ale równie dobrze mogą być przewody, kompresor itd najlepiej zdiagnozować układ tzn nabija czynnikiem z barwnikiem UV. Po jakimś czasie podjedziesz na warsztat, a oni poświęca i sprawdza co i gdzie ;)
Pozdrawiam
8-) :-) 8-)

kenio

ROZKRĘCA SIĘ
Posty: 22
Rejestracja: 30 sie 2019, 20:33
Miejsce zamieszkania: Poznań
Model: FREEMONT
Silnik: 3.6 280 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2014
Przebieg: 178000

Re: Syczenie klimatyzacji

Post autor: kenio » 22 sie 2021, 22:40

dzięki za szybką odpowiedź :)

kenio

ROZKRĘCA SIĘ
Posty: 22
Rejestracja: 30 sie 2019, 20:33
Miejsce zamieszkania: Poznań
Model: FREEMONT
Silnik: 3.6 280 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2014
Przebieg: 178000

Re: Syczenie klimatyzacji

Post autor: kenio » 01 wrz 2021, 15:38

Na razie wygląda na to że winą była po prostu mała ilość czynnika, bo po nabiciu klimy syczenie ustało.

grzesiek2102

ROZKRĘCA SIĘ
Posty: 25
Rejestracja: 21 gru 2020, 9:25
Miejsce zamieszkania: SiemianowiceŚl_Żywiec
Model: FREEMONT
Silnik: 2.0 MJ 140 KM
Skrzynia biegów: MANUAL
Rok produkcji: 2012
Dziękuję za post;: razy

Re: Syczenie klimatyzacji

Post autor: grzesiek2102 » 02 wrz 2021, 14:24

No tak, ale mala ilość czynnika świadczy o nieszczelnosci, no chyba, że wystarcza ci czynnika na 3 lata to będzie bardzo mała nieszczelnosc i bym się tym nie przejomawl bo zbiornik mamy na 900 gr, natomiast jeżeli po zimie okaże się, że znowu musisz nabić klimę to znaczy, że musisz zrobić przegląd.

Odwołam się do swojego przykładu - Panowie za 1 razem nabili klimę i też syczenie ustało po miesiącu wróciło i tym sposobem byłem do tyłu o 2 nabicia ;), a u nas to nie mało:) bo zbiorniki mamy 2x większe niż inni ;)
8-) :-) 8-)

kenio

ROZKRĘCA SIĘ
Posty: 22
Rejestracja: 30 sie 2019, 20:33
Miejsce zamieszkania: Poznań
Model: FREEMONT
Silnik: 3.6 280 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2014
Przebieg: 178000

Re: Syczenie klimatyzacji

Post autor: kenio » 03 wrz 2021, 20:55

No okaże się, z tego co wiem to auto nie miało chyba ładowanego czynnika od początku czyli jakieś 6 lat (nie wiem czy to możliwe), przynajmniej poprzedni właściciel nic nie mówił o nabijaniu klimy więc nie wiem. Miałem jakieś 160 gr przed nabiciem, może jak będę niedługo u mechanika to poproszę go żeby nabił barwnik UV (o ile się tak da tylko trochę dobić żeby sprawdzić szczelność).

Ogólnie czasem jeszcze coś syknie chwile (takie syczenie z 5 sekund jakby coś się musiało napełnić w środku i spokój), ale to bardzo sporadycznie aktualnie, wcześniej było cały czas.

fred69

ROZKRĘCA SIĘ
Posty: 28
Rejestracja: 12 lut 2013, 19:15
Miejsce zamieszkania: IŁAWA
Model: FREEMONT
Silnik: 2.0 MJ 170 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2012
Przebieg: 64000

Re: Syczenie klimatyzacji

Post autor: fred69 » 03 wrz 2021, 21:39

witam miałem ten problem przez trzy lata okazało się że mam nieszczelność na trzeciej strefie to jest przewód biegnący na tył pod kabiną miał nieszczelność nad tylną osią napędową dodam tylko że to drugi freemont z tym problemem w tym warsztacie ciężko do zlokalizowania ubytek freonu pozdrawiam

grzesiek2102

ROZKRĘCA SIĘ
Posty: 25
Rejestracja: 21 gru 2020, 9:25
Miejsce zamieszkania: SiemianowiceŚl_Żywiec
Model: FREEMONT
Silnik: 2.0 MJ 140 KM
Skrzynia biegów: MANUAL
Rok produkcji: 2012
Dziękuję za post;: razy

Re: Syczenie klimatyzacji

Post autor: grzesiek2102 » 04 wrz 2021, 8:20

kenio pisze:
03 wrz 2021, 20:55
No okaże się, z tego co wiem to auto nie miało chyba ładowanego czynnika od początku czyli jakieś 6 lat (nie wiem czy to możliwe), przynajmniej poprzedni właściciel nic nie mówił o nabijaniu klimy więc nie wiem. Miałem jakieś 160 gr przed nabiciem, może jak będę niedługo u mechanika to poproszę go żeby nabił barwnik UV (o ile się tak da tylko trochę dobić żeby sprawdzić szczelność).

Ogólnie czasem jeszcze coś syknie chwile (takie syczenie z 5 sekund jakby coś się musiało napełnić w środku i spokój), ale to bardzo sporadycznie aktualnie, wcześniej było cały czas.
Na nasz zbiornik 160 gr to chyba bardzo mało. Poza tym czynnika nie powinno ubywac (takie jest zalozenie) ale to samochody (układ jest zamknięty jak lodówka czy klimatyzacja w domu moga działać nawet 20 lat) . Oczywiście uklad klimatyzacji w samochodach jest narażony na rozne warunki atmosferyczne, działanie wody, soli, wysokiej i niskiej temp oraz innych substancji :/// dlatego pojawiają się nieszczelnosci z założenia ubytek gazu świadczy o jakimś problemie z układem.

Niestety taki panuje mit, że klima tylko do nabicia - jak jest do nabicia to jest z nie halo://// oby w twoim przypadku było inaczej natomiast wg mnie nie powinno być żadnego "sykniecia" bo dlaczego? Tam się nie ma co nabijać i uzupełniać.

Jeździć sprawdzać i czekać jak będzie działać to ekstra :)
8-) :-) 8-)

ODPOWIEDZ