Ustawienie tylnych kół

Moderatorzy: mireks, pająk, awanturnik

Awatar użytkownika
maq

LIGA SUBUKA
Posty: 2920
https://32.phpbb3styles.net
Rejestracja: 08 paź 2015, 19:39
Miejsce zamieszkania: Józefosław
Model: FREEMONT
Silnik: 3.6 280 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2014
Przebieg: 114114
Otrzymał Podziękowanie: razy

Ustawienie tylnych kół

Post autor: maq » 30 paź 2017, 11:34

Na ostatnim rajdzie quadowym, kiedy przyjechałem z przyczepą na parking, z radością zobaczyłem czarnego Freemonta 3.6 BC. Od razu przy nim zaparkowałem. Potem podszedł do mnie kolega, chyba nie z naszego forum i chwilę porozmawialiśmy. Zwrócił mi uwagę na ustawienie tylnych kół. Nie wiem jak było w nowym, ale zarówno u niego jak i u mnie są istotnie pochylone. Mówił, że zjechał przez to już dwie opony. Nie ma u nas regulacji pochylenia i częste obciążenie tyłu rzekomo powoduje taką sytuację. Coś nawet kojarzę, że przy ustawieniu geometrii po wymianie amortyzatorów, mój majster zwrócił mi na to uwagę. Jedno koło mam podobno ciut poza zakresem. Trudno mi z tym dyskutować, ale tamtemu człowiekowi jakiś mechanik dorobił regulację, przez wspawanie śruby mimośrodowej.

Awatar użytkownika
tomek

LIGA SUBUKA
Posty: 2229
Rejestracja: 03 paź 2012, 10:38
Miejsce zamieszkania: Kraków
Model: FREEMONT
Silnik: 3.6 280 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2013
Przebieg: 190000
Otrzymał Podziękowanie: razy

Post autor: tomek » 30 paź 2017, 18:50

Są pochylone górą ku sobie, a rozchylone dołem, u mnie jest tak samo, ale tak ma być. Chodzi o stabilność na zakrętach. Natomiast nie zauważyłem, aby szczególnie jakoś bardziej zużywały się z tego powodu opony tylne, też jeżdżę załadowany. Na starych Kumho, była różnica niewielka, ale miały już przebieg... No i zamieniałem co sezon przód - tył.
Tego się normalnie nie reguluje, można założyć śruby mimośrodowe, ale fabrycznie powinno być symetrycznie.
Natomiast reguluje się we Freemontach z tyłu zbieżność - i ta regulacja musi być BARDZO dokładna, nie może być także nawet najdrobniejszego luzu w łącznikach dolnych wahaczy (tych ze śrubami do regulacji).
To jest tego typu zawieszenie, że jak się tyłu nie zrobi idealnie (przy braku luzów oczywiście, a mówię o luzach 1 mm), to geometria przodu będzie źle ustawiona - efekt to ściąganie albo w lewo, albo w prawo, często przy przyspieszaniu (luzy), albo kiera przekręcona. I to przy idealnym przodzie!
Przy AWD tylne kola we Freemoncie muszą być zbieżne, przy FWD jest inaczej.

edit. Są do kupienia łączniki górne do tylnych wahaczy, ze śrubami rzymskimi, jak by kto chciał jakiś tunning i regulować także pochylenie, widziałem na ebay - do Journey-a wprawdzie, ale to to samo....
pozdr.
Tomek

FF, 3.6 V6 Pentastar, AWD Lounge
JGC WK2 6.4 SRT - Biała Furia 8-)
I inne grzmoty :mrgreen:

Awatar użytkownika
maq

LIGA SUBUKA
Posty: 2920
Rejestracja: 08 paź 2015, 19:39
Miejsce zamieszkania: Józefosław
Model: FREEMONT
Silnik: 3.6 280 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2014
Przebieg: 114114
Otrzymał Podziękowanie: razy

Post autor: maq » 30 paź 2017, 18:55

Tak, dokładnie. Że się powinny górą schodzić, to wiem. Problem zgłoszony przez kolegę dotyczył tego, że za mocno. Ale może jak piszesz miał już wypracowane elementy zawieszenia. U mnie w każdym razie po geometrii samochód jeździ jak po sznurku.

ODPOWIEDZ