FF a rdza

Moderatorzy: awanturnik, mireks, pająk

forester2504

OBSERWATOR
Posty: 10
https://32.phpbb3styles.net
Rejestracja: 02 lis 2019, 16:01
Model: FREEMONT
Silnik: 2.0 MJ 170 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2015
Przebieg: 54000

FF a rdza

Post autor: forester2504 » 08 lis 2019, 19:54

Witam,

przymierzam się do zakupu FF...

Jakie macie doświadczenia z rdzą w waszych samochodach, chodzi mi o karoserię i podwozie?

Leszek

ROZKRĘCA SIĘ
Posty: 33
Rejestracja: 03 maja 2019, 7:25
Miejsce zamieszkania: Bolesławiec
Model: FREEMONT
Silnik: 2.0 MJ 170 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2012
Przebieg: 112

Re: FF a rdza

Post autor: Leszek » 09 lis 2019, 8:40

forester2504 pisze:Witam,

przymierzam się do zakupu FF...

Jakie macie doświadczenia z rdzą w waszych samochodach, chodzi mi o karoserię i podwozie?


na 100% przednie klamki no i podwozie

Awatar użytkownika
tomek

LIGA SUBUKA
Posty: 2244
Rejestracja: 03 paź 2012, 10:38
Miejsce zamieszkania: Kraków
Model: FREEMONT
Silnik: 3.6 280 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2013
Przebieg: 190000
Otrzymał Podziękowanie: razy

Re: FF a rdza

Post autor: tomek » 09 lis 2019, 9:45

Leszek pisze:
forester2504 pisze:Witam,

przymierzam się do zakupu FF...

Jakie macie doświadczenia z rdzą w waszych samochodach, chodzi mi o karoserię i podwozie?


na 100% przednie klamki no i podwozie
No nie wiem, u mnie nic nie ma jak do tej pory, ani nadwozie, ani podwozie, ale podwozie prawie na początku poddane było konserwacji preparatami NOUXDOL.
pozdr.
Tomek

FF, 3.6 V6 Pentastar, AWD Lounge
JGC WK2 6.4 SRT - Biała Furia 8-)
I inne grzmoty :mrgreen:

Awatar użytkownika
normi

ZNAWCA
Posty: 554
Rejestracja: 08 lip 2015, 16:36
Miejsce zamieszkania:
Model: FREEMONT
Silnik: 3.6 280 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2019
Przebieg: 0000

Post autor: normi » 09 lis 2019, 19:06

Jeśli chodzi o FF-a to temat rdzy w zasadzie nie istnieje, chyba że jest powypadkowy.
Problemem jest tylko rant maski przedniej (aluminiowej) który się jakoś utlenia i robią się "purchle".
U mnie naprawiono to w tym roku na gwarancji , bo FF ma przecież 8 lat na lakier. :lol:
Pozdrawiam

JEEP Compass

Leszek

ROZKRĘCA SIĘ
Posty: 33
Rejestracja: 03 maja 2019, 7:25
Miejsce zamieszkania: Bolesławiec
Model: FREEMONT
Silnik: 2.0 MJ 170 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2012
Przebieg: 112

Re: FF a rdza

Post autor: Leszek » 10 lis 2019, 8:36

tomek pisze:
Leszek pisze:
forester2504 pisze:Witam,

przymierzam się do zakupu FF...

Jakie macie doświadczenia z rdzą w waszych samochodach, chodzi mi o karoserię i podwozie?


na 100% przednie klamki no i podwozie
No nie wiem, u mnie nic nie ma jak do tej pory, ani nadwozie, ani podwozie, ale podwozie prawie na początku poddane było konserwacji preparatami NOUXDOL.

czyli była konserwacja czyli dodatkowe koszta

czyli nowy samochód w ocynku i konserwacja

kupując VW czy inne marki nikt nie robi konserwacji bo i po co

mój FF przyjechał ze Szwajcarii i podwozie było całe rude no i przednie klamki już bąbelki

co oni w tym Meksyku wyrabiają lub na czym oszczędzają

na pustynie może być

forester2504

OBSERWATOR
Posty: 10
Rejestracja: 02 lis 2019, 16:01
Model: FREEMONT
Silnik: 2.0 MJ 170 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2015
Przebieg: 54000

Post autor: forester2504 » 10 lis 2019, 10:55

Blacha nie ma ocynku

phrenic

ZNAWCA
Posty: 451
Rejestracja: 04 cze 2014, 8:14
Miejsce zamieszkania: Kalisz
Model: FREEMONT
Silnik: 3.6 280 KM
Skrzynia biegów: AUTOMAT
Rok produkcji: 2013
Przebieg: 81000

Post autor: phrenic » 12 lis 2019, 16:32

normi pisze:Jeśli chodzi o FF-a to temat rdzy w zasadzie nie istnieje, chyba że jest powypadkowy.
Problemem jest tylko rant maski przedniej (aluminiowej) który się jakoś utlenia i robią się "purchle".
U mnie naprawiono to w tym roku na gwarancji , bo FF ma przecież 8 lat na lakier. :lol:
u mnie też wyszły purchle na rancie maski w narożnikach, naprawiono na gwarancji... po roku po jednej stronie wyszły ponownie... naprawiono ponownie, ale już w ramach gwarancji serwisu przed upływem roku od pierwszej naprawy... teraz wytrzymało półtorej roku i pojawia się znów na środku krawędzi maski... w serwisie usłyszałem, że element po naprawie traci już dalszą gwarancję na naprawiony w ramach gwarancji element, mimo tego, że jest ośmioletnia...

ps. poza maską nie mam problemów z korozją...

ODPOWIEDZ