Portal
PORTALFORUMCHATSZUKAJPOMOCUŻYTKOWNICYGRUPYSTATYSTYKIALBUMDOWNLOAD
FIAT FREEMONT OPINIE FORUM Strona Główna FIAT FREEMONT OPINIE FORUM
FIAT FREEMONT OPINIE FORUM

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mireks
2012-08-11, 21:42
Aftermarket
Autor Wiadomość
niumin 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Lip 2012
Posty: 328
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2012-08-11, 21:27   Aftermarket

Gdyby byli zainteresowani z lekka lepszymi zamiennikami hamulców, to są akurat do dodge'a 3.5 ale suponuję że będzie i do Fiata, przynajmnijej średnica pasuje. A i pewnie do "klekota" będzie można dopasować:
http://www.gprex.pl/dodge...2,id106768.html
http://www.gprex.pl/dodge...3,id106770.html
http://www.gprex.pl/dodge...98,id91449.html
http://www.gprex.pl/dodge...40,id91451.html
Muszę dodać że ceny raczej atrakcyjne. Do swojego obecnego parę tygodni temu za zielone klocki do przodu dałem ponad 4 stówki a tu 250 pln - okazja ;).
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Rok prod.: 2012
 
T76 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 336
Wysłany: 2012-08-11, 22:27   

świetny link, dzięki wielkie
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 3000km Rok prod.: 2015
 
mireks 
ADMIN



FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 26 razy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 2877
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-11, 22:31   

Jak myślicie - ile w tym ciężkim samochodzie wytrzymają klocki i tarcze?
_________________
˙˙ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
  Silnik: 2.0 MJ 140 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 98000km Rok prod.: 2012
 
T76 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 336
Wysłany: 2012-08-11, 22:35   

To co powiem to oczywista oczywistość, ale styl jazdy (ecodriving z hamowaniem silnikiem), bez jakichś extremalnych hamowań na autostradzie z 180 do 70, ma ogromny wpływ na hamulce, w poprzednim samochodzie (Bravo tjet 120KM) zainwestowałem w lepsze tarcze (brembo) i klocki Ferrodo co również wydłużyło czas do następnej wymiany klocków
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 3000km Rok prod.: 2015
 
mireks 
ADMIN



FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 26 razy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 2877
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-11, 22:40   

T76 napisał/a:
To co powiem to oczywista oczywistość, ale styl jazdy (ecodriving z hamowaniem silnikiem), bez jakichś extremalnych hamowań na autostradzie z 180 do 70, ma ogromny wpływ na hamulce, w poprzednim samochodzie (Bravo tjet 120KM) zainwestowałem w lepsze tarcze (brembo) i klocki Ferrodo co również wydłużyło czas do następnej wymiany klocków


Ile na wyciągałeś na zestawie fabrycznym, a ile na ulepszonym?
U mnie w Linei Multijet klocki wystarczały na 40 tys., a tarcze na 80 tys. na codzień jeździłem po mieście (korki, częste przyspieszanie i hamowanie). Zastanawiam się jak będzie we Freemoncie.
_________________
˙˙ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
  Silnik: 2.0 MJ 140 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 98000km Rok prod.: 2012
 
T76 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 336
Wysłany: 2012-08-11, 22:43   

fabryczny 45, lepsiejsze 70 (tarcze)klocki nie pamiętam szczegółów, ale też była róznica
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 3000km Rok prod.: 2015
 
mireks 
ADMIN



FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 26 razy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 2877
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-11, 22:48   

T76 napisał/a:
fabryczny 45, lepsiejsze 70 (tarcze)klocki nie pamiętam szczegółów, ale też była róznica


Ja stosowałem tylko fabryczne (w sumie tylko raz zdążyłem zmienić klocki). Drugie mi się zaczęły kończyć po podobnym przebiegu. Widać jednak, że przebiegi między wymianami były podobne. Gdybym więcej latał poza miastem albo bardziej płynnie jeździł, byłoby podobnie. Dlatego zastanawiam się jak się sprawa będzie miała z Freemontem, bo skubaniec jest ciężki i chociaż pod nogą nie czuć żadnej różnicy w skuteczności hamulców, to klocki mogą lecieć równie szybko :roll:
_________________
˙˙ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
  Silnik: 2.0 MJ 140 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 98000km Rok prod.: 2012
 
ttmek 
ZNAWCA
ttmek


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Sie 2012
Posty: 634
Skąd: Leszno
Wysłany: 2012-08-11, 23:06   

nie wiem jak macie styl jazdy... szalejecie?,ale ja we swoim aucie opel vectra ( automat - pisze bo to ma znaczenie ) zrobiłem już na orygninałach GM 80 tys i mam nadzieje że uda mi się go do następnej zmiany sprzedać.
  Silnik: 2.0 MJ 170 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 25000km Rok prod.: 2012
 
Otomek 
ZNAWCA



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 640
Skąd: Piastów
Wysłany: 2012-08-12, 00:18   

Link fajny. 8-)

Odnośnie klocków i tarcz musimy jednak pamiętać o jednej rzeczy.
Nie wolno przesadzić z twardością klocków. Akurat EBC green stuff jak podają działają dobrze od: zimnych do 650 stopni: http://www.tuning-studio....uff-dp2940.html
Jednak jak przesadzimy ze "sportowością" zestawu, to skuteczność hamowania nam drastycznie spadnie, bo w normalnych warunkach nie nagrzejemy zestawu do temperatury, gdzie będzie dobrze funkcjonował.
Przy "sportowej" jeździe ludzie też często poza zestawem: klocki/tarcze - wymieniają też płyn hamulcowy na bardziej sportowy (wyższa temperatura wrzenia).
  Silnik: BRAK Skrzynia biegów: BRAK
 
niumin 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 23 Lip 2012
Posty: 328
Skąd: Gorlice
Wysłany: 2012-08-12, 07:45   

W obecnym wozidle na obu ośkach mam zielone klocki a na przodzie dodatkowo tarcze turbo groove (na tył nie dostępna, więc też z EBC ale pełna, tzn. płaska bez nawierceń czy rowków). Po jakichś 40 tyś zupełnie nie widać zużycia na tarczach. Jestem po jednej wymianie klocków na przodzie po jakichś 35 tyś. Do delikatnych nie należę a wozidło samo z siebie waży 1,6 T i na automacie. Dodatkowo mam w przykrym dla hamulców zwyczaju hamować tak że pod butem mogę policzyć każdy otworek i nacięcie. Płynu nie wymieniałem na specjalny ani przewodów w oplocie. Płyn to nawet został ten który zastałem stając się właścicielem a fachowcy mówią żeby wymieniać bo higroskopijny i potem woda może parować w przewodach. W porównaniu z oryginalnymi hamulcami zauważyłem tylko i wyłącznie poprawę nawet biorąc pod uwagę że potrzebują coś ciepła by być sobą. Hamują od ruszenia. Może troszkę klocki popiskują nim się dotrą.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Rok prod.: 2012
 
mireks 
ADMIN



FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 26 razy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 2877
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-08-12, 17:59   

ttmek napisał/a:
nie wiem jak macie styl jazdy... szalejecie?,ale ja we swoim aucie opel vectra ( automat - pisze bo to ma znaczenie ) zrobiłem już na orygninałach GM 80 tys i mam nadzieje że uda mi się go do następnej zmiany sprzedać.


Może to jest celowe działanie Fiata. Kolega z Gdańska, a także kilku innych ludzi z Lineą również zmieniało klocki przy 40 tys. km. Wniosek z tego taki, że normalnie jeżdżący kierowca mieszkający w mieście według Fiata ma zużyć klocki nie później niż w 40 tys. przebiegu. W Bravo pewnie jest podobnie.
_________________
˙˙ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
  Silnik: 2.0 MJ 140 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 98000km Rok prod.: 2012
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group