Portal
PORTALFORUMCHATSZUKAJPOMOCUŻYTKOWNICYGRUPYSTATYSTYKIALBUMDOWNLOAD
FIAT FREEMONT OPINIE FORUM Strona Główna FIAT FREEMONT OPINIE FORUM
FIAT FREEMONT OPINIE FORUM

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Co zamiast Freemonta
Autor Wiadomość
psutnik 
ROZKRĘCA SIĘ


FF/DJ: FREEMONT
Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 21
Wysłany: 2016-08-01, 11:50   Co zamiast Freemonta

Witam Wszystkich


Od dłuższego czasu zastanawiam się nad zakupem FF, niestety wersji z silnikiem benzynowym na rynku już nie ma i osobiście wątpię czy ktoś chce oddać swoje 3.6

Wstrzymywałem się z zakupem od połowy zeszłego roku i teraz bardzo żałuje.

Wiem, że wielu z was przed wyborem FF zastanawiało się nad jakąś alternatywą.

U mnie wchodzi w grę jedynie samochód 4x4 z silnikiem benzenowym o podobnej charakterystyce jak FF.

Ewentualnie samochód w wersji kombi.

Niestety nie bardzo wiem co wybrać. W podobnym przedziale cenowy są dostępne auta dużo mniejsze.

Co proponujecie?

Pozdrawiam
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 14000km Rok prod.: 2015
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 1623
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2016-08-01, 15:24   

CX-9, tylko poszukiwanie wymaga wiele cierpliwości i szczęścia.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 71717km Rok prod.: 2014
 
verbea 
ZNAWCA
Dodge Journey 3,6 Pentastar


FF/DJ: JOURNEY
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Lis 2014
Posty: 411
Skąd: Płock
Wysłany: 2016-08-01, 19:08   

CX 9 jest dobrym łupem dla złodzieja. Wiem bo koledze jedną ukradli a drugą próbowali:) Ale nadal nią jeździ. Ja jak już wcześniej wspominałem następne auto to dodge durango 5,7 hemi citadel lub r/t. Ważne żeby był 7 osobowy i po roku 2014 (ładniejsze lampy i skrzynia 8 biegowa - ta sama co w jeep gran cherokee)
P.S co do wielkości FF to panuję dziwne przeświadczenie że jest jakiś olbrzymi. Ma poniżej 5 metrów długości i jest szerokości odpowiadającej przeciętnemu auto klasy C. Mój stary grand cherokee jest szerszy (wczoraj zapakowałem na tylną kanapę 3 foteliki i wszystkie prawidłowo)
_________________
Fuck Fuel Economy
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 82000km Rok prod.: 2013
 
tucz 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 06 Wrz 2015
Posty: 312
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2016-08-01, 20:27   

mysle, ze przeswiadczenie jest inne: w takiej cenie, w jakiej mozna bylo kupic nowego FF, ciezko bylo znalezc inne nowe auto w podobnej cenie i podobnej wielkosci. Zarowno CX-9 i Dodge Durango to chyba inna półka cenowa?
  Silnik: 2.0 MJ 170 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 20260km Rok prod.: 2014
 
psutnik 
ROZKRĘCA SIĘ


FF/DJ: FREEMONT
Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 21
Wysłany: 2016-08-01, 20:35   

Myślałem właśnie o CX-9 ale niestety ryzyko zakupu jest bardzo wysokie.


Chyba zostanie mi zakup mniejszego samochodu.

Tylko problem jest w tym, że z racji moich mizernych przebiegów diesel nie wchodzi w grę. Z racji miejsca zamieszkania chciałbym coś 4x4, a większość aut jest właśnie z silnikiem diesel tj mazda 6 czy ford s-max.
Patrzyłem w stronę Skody Superb ale cena jest powalająca.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 14000km Rok prod.: 2015
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 1623
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2016-08-01, 20:42   

Nowego samochodu, oferującego to co FF, za 120 tys, nie ma. Mazda natomiast jest najtańsza z dużych SUV. Można próbować trafić na dwu/trzylatka. Byłem tym samochodem zachwycony, ale przekraczał mój budżet. Odradzam jednak zdecydowanie sprowadzone z USA i naprawione. Chyba, że da się dokładnie sprawdzić historię samochodu, albo kupić jeszcze przed blacharką.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 71717km Rok prod.: 2014
 
verbea 
ZNAWCA
Dodge Journey 3,6 Pentastar


FF/DJ: JOURNEY
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Lis 2014
Posty: 411
Skąd: Płock
Wysłany: 2016-08-01, 21:12   

Kolego. Ja nie odradzam sprowadzanie z usa. Skoro sam licytuję i widzę co , sam naprawię (nigdy nie sprowadziłem auta z wystrzeloną poduszką) to czego mam się bać?
To kolejny mit który u nas panuje (nie sprowadzaj z usa,natomiast z niemiec czy belgii od 90 letniej dziewicy z minimalnym przebiegiem to można tak?)
Za około 100 - 110 tys złotych można sprowadzić mazdę cx9 z 2015 roku w pełnej opcji (cena po opłaceniu wszystkiego i ewentualnej naprawie) Oczywiście jeśli robi to się samemu bez pośredników i innych:)
P.S jeśli auto jest świeżo sprowadzone to zawsze można sprawdzić carfax i nic się nie ukryję (czym młodsze auto tym większa pewność)
_________________
Fuck Fuel Economy
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 82000km Rok prod.: 2013
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 1623
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2016-08-01, 21:22   

Weź pod uwagę, że nie każdy jest tak doświadczony w sprowadzaniu samochodów jak Ty. Zakładam, że autor tematu nigdy tego nie robił i nie ma najmniejszego zamiaru. Napisałem kiedy, w mojej ocenie robić tego nie należy, zatem najpierw przeczytaj dokładnie, a potem dziel się radą i doświadczeniem, nie odwrotnie. Napisane jest "sprowadzone z USA i naparawione". O Niemczech czy Szwajcarii nie wspominam, bo od nich CX-9 nie widziałem. Jak ktoś jest przy zdrowych zmysłach, to w komisie, czy u pośrednika auta nie będzie szukał. A na marginesie, to gdzieś Ty wypatrzył w moich wpisach jakieś mity?
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 71717km Rok prod.: 2014
 
verbea 
ZNAWCA
Dodge Journey 3,6 Pentastar


FF/DJ: JOURNEY
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Lis 2014
Posty: 411
Skąd: Płock
Wysłany: 2016-08-01, 21:33   

Nie wypatrzyłem mitów tylko odczytałem to co większość pisze (do niedawna zresztą to samo pisano o autach z usa ;bo duże silniki i dużo pala; nie ma części ; itp) Kolejna sprawa to nie jestem jakoś bardzo doświadczony w sprowadzaniu. Zapytałem kolegę który sprowadza i jakoś poszło (większość z nas zna kogoś kto sprowadza więc nie jest dużym problemem wejść na copart lub iaai i sobie coś znaleźć)
Pozdrawiam i nadal twierdzę że przy odrobinie chęci można w podobnych pieniądzach mieć cx9 lub durango:)
P.S a ja napisałem że naprawione ( o ile nie jeździło w Polsce długo) też można sprawdzić.
Ale jeśli czymś cię uraziłem to nie zamierzenie.
_________________
Fuck Fuel Economy
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 82000km Rok prod.: 2013
 
bg.gorniak 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 743
Skąd: Lublin
Wysłany: 2016-08-02, 18:15   

psutnik napisał/a:
Myślałem właśnie o CX-9 ale niestety ryzyko zakupu jest bardzo wysokie.


Chyba zostanie mi zakup mniejszego samochodu.

Tylko problem jest w tym, że z racji moich mizernych przebiegów diesel nie wchodzi w grę. Z racji miejsca zamieszkania chciałbym coś 4x4, a większość aut jest właśnie z silnikiem diesel tj mazda 6 czy ford s-max.
Patrzyłem w stronę Skody Superb ale cena jest powalająca.
Na Aledrogo widziałem Mazdę CX9 ściągniętą z USA .Kolega ,który ją wystawił jest zarejestrowany na forum Mazdaspeed.Auto świeże z 2015 roku.Może spróbuj na forum Mazdy(cena oscylował w granicach naszych FFów, z minimalnym przebiegiem)
_________________
bg.gorniak
  Silnik: 2.0 MJ 170 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 60000km Rok prod.: 2013
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 4 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 1623
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2016-08-02, 20:59   

verbea napisał/a:
Nie wypatrzyłem mitów tylko odczytałem to co większość pisze (do niedawna zresztą to samo pisano o autach z usa ;bo duże silniki i dużo pala; nie ma części ; itp) Kolejna sprawa to nie jestem jakoś bardzo doświadczony w sprowadzaniu. Zapytałem kolegę który sprowadza i jakoś poszło (większość z nas zna kogoś kto sprowadza więc nie jest dużym problemem wejść na copart lub iaai i sobie coś znaleźć)
Pozdrawiam i nadal twierdzę że przy odrobinie chęci można w podobnych pieniądzach mieć cx9 lub durango:)
P.S a ja napisałem że naprawione ( o ile nie jeździło w Polsce długo) też można sprawdzić.
Ale jeśli czymś cię uraziłem to nie zamierzenie.

Spoko, nie uraziłeś. Przy większych kwotach samochodu po prostu nie kupuje się ani u pośrednika, ani sprowadzonego z Niemiec, ani naprawionego rozbitka. Oczywiście, że można trafić okazję, ale wtedy trzeba grać również w Lotto.
Osobiście bałbym się również przelać pieniądze do USA za samochód. Najwyżej zobaczyłbym już w Polsce takiego rozbitka z kolegą, który takie naprawia. Oceniłby czy warto się w to pchać. Sąsiad nawet kupił ostatnio w ten sposób świeżutkie Q5 za pół ceny. Naprawiają za około 10 tys zł i będzie miał przyjemny wóz. Na marginesie, to sprzedaje Siennę z uszkodzoną skrzynią. Wsadził pięć tysięcy i auto dalej nie działa jak powinno. Jedyne wyjście, to sprowadzać nową skrzynię z USA za 4 tys USD.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 71717km Rok prod.: 2014
 
Adax82 
OBSERWATOR


Dołączył: 28 Lip 2016
Posty: 1
Wysłany: 2016-08-03, 20:01   

Witam
Jestem tu nowy, ale sam się zastanawiam nad Freemontem. Moją alternatywą od zawsze był Mitsubishi Outlander ale niestety słabszy i ze skrzynią CVT. Ewentualnie sprowadzić Dodge Jurney z USA albo Chrysler Pacifica no jeszcze jest Mercedes klasy R ale tutaj starszy rocznik.
  Silnik: ZASTANAWIAM SIĘ Skrzynia biegów: ZASTANAWIAM SIĘ
 
verbea 
ZNAWCA
Dodge Journey 3,6 Pentastar


FF/DJ: JOURNEY
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 13 Lis 2014
Posty: 411
Skąd: Płock
Wysłany: 2016-08-04, 06:45   

Skoro wspomniałeś o Pacyfice to poczułem się wywołany do tablicy (jeździłem Pacą prawie 4 lata i znam bardzo dużo użytkowników tego zacnego auta) Pacyfica biję na głowę wszystkie wymienione!!! pod każdym względem. Jeśli miałbyś jakieś pytania odnośnie użytkowania i potencjalnych problemów to wal śmiało
P.S sprzedałem ją tylko dlatego że było trzecie dziecko w drodze a miałem wersie 2+2+2 (i nadal żałuję bo DJ według Pacyfici jest jak słabo wyposażony maluch)
_________________
Fuck Fuel Economy
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 82000km Rok prod.: 2013
 
psutnik 
ROZKRĘCA SIĘ


FF/DJ: FREEMONT
Dołączył: 04 Sty 2016
Posty: 21
Wysłany: 2016-08-05, 09:54   

Niestety u mnie nie wchodzi w grę import z USA z racji preferowanego finansowania tj. leasing.

Co myślicie o tym egzemplarzu bo stoi już bardzo długo.

http://stock.fiat.pl/2221...&opened=0&adv=0
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 14000km Rok prod.: 2015
 
mireks 
ADMIN



FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 25 razy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 2842
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-08-05, 18:50   

Adax82 napisał/a:
Witam
Jestem tu nowy, ale sam się zastanawiam nad Freemontem. Moją alternatywą od zawsze był Mitsubishi Outlander ale niestety słabszy i ze skrzynią CVT. Ewentualnie sprowadzić Dodge Jurney z USA albo Chrysler Pacifica no jeszcze jest Mercedes klasy R ale tutaj starszy rocznik.


A który Outlander Cię interesuje? Ten najnowszy czy poprzednik?
Bo jeśli masz na myśli poprzednika, to w porównaniu do FF to jest samochód, w którym odczucia komfortu podróżowania są na poziomie o klasę niżej niż w FF, a mój FF to podstawowa wersja. I nie bronię tu FF - po prostu opisuję wrażenia wynikające z porównania. Wnętrze OUT jest ascetyczne i plastikowe. W FF nawet w wersji podstawowej jest przyjemniej dla oka, jest miękko i przytulniej. Trakcja OUT jest raczej nastawiona na ostrzejszą jazdę ponieważ samochód jest dosyć twardy i wybiera każdą nawet drobną nierówność na drodze. Jest też bardziej sztywny i głośniejszy jeśli porównywać hałas dobywający się z zewnątrz. FF jest miększy, ale nadal sprężysty oraz zupełnie olewa cokolwiek nierównego na drodze, no chyba, że to ma głębokość większą niż 3 cm i ma ostre krawędzie. Poruszanie się OUT przypomina nieco jazdę furgonetką w stosunku do FF. Miałem okazję jeździć Outlanderem 3.0 V6 200 KM z automatem sprowadzonym z US. Może przy mocnym wciskaniu gazu ten samochód jedzie, ale takiego wrażenia nie ma gdy się jeździ normalnie. Skrzynia w OUT pracowała bardzo fajnie. Podobało mi się. Masz więc dylemat czy kupić "japończyka" i z czasem sprzedać w stosunkowo dobrej cenie czy może kupić FF i jeździć bardzie komfortowo lecz z ryzykiem większej utraty wartości.

Moje subiektywne odczucia są takie, że Outlander w poprzedniej wersji, a więc będącej odpowiednikiem FF w chwili premiery, wypada gorzej jeśli porównywać wrażenia z podróży.

Oczywiście nie przekonuję do FF. Decyzję każdy podejmuje według swoich kryteriów...
_________________
˙˙ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
  Silnik: 2.0 MJ 140 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 85000km Rok prod.: 2012
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group