Portal
PORTALFORUMCHATSZUKAJPOMOCUŻYTKOWNICYGRUPYSTATYSTYKIALBUMDOWNLOAD
FIAT FREEMONT OPINIE FORUM Strona Główna FIAT FREEMONT OPINIE FORUM
FIAT FREEMONT OPINIE FORUM

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: mireks
2014-03-21, 17:31
Problem z drżeniem tarcz hamulcowych
Autor Wiadomość
miksta 
ROZKRĘCIŁ SIĘ


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lis 2012
Posty: 66
Wysłany: 2013-07-17, 13:46   Problem z drżeniem tarcz hamulcowych

Zepsuje Ci watek;-) jak powinnam byc gdzies indziej, to prosze przeniescie. [Przeniesione -ważna sprawa.Admin]
Od poczatku: caly czas walcze z tarczami hamulcowymi, bija na potege, mialam wymieniane juz na gwarancji, jest lepiej, ale wg mnie i meza ( bardziej meza) nadal bija. Aso mowi, ze jest juz ok, wg nas nie bardzo. Podejrzewam, ze oni nie testuja je w innych warunkach niz my, jezdze bardzo szybko i dynamicznie, mnie bija przy gwaltownym hamowaniu ze 180 do 40-50 cale auto sie trzesie. Niedobrze.
Nastepna sprawa to przy skrecie w lewo ( tylko) takim parkingowym toczeniu sie szura cos mocno. Testowali, racje przyznali, po kolei naprawiaja, dokrecaja, szura dalej. Nic to.
Na tarczach tylnych hamulce sporymi miejscami w ogole dotykaly, wymienili tarcze, zaciski, klocki czy co tam jeszcze jest. Jest ok.
Stuki w slupku kierowcy przerabialam, naprawili, jest ok.
Przy domu mam lezacego policjanta, zawsze jak przez niego przejezdzam, to z przedniego mostu slychac gluchy, stalowy, glosny odlos, problem zaakceptowany przez ASO, ale bez diagnozy.
I najlepsze: bylam w gnieznie cos odebrac. Z poznania do gniezna piekna nowa droga, pojechalam i od razu wrocilam. Nie ukrywam, ze caly czas praktycznie licznik w okolicach 200km/ h, no ale silnik potezny i ja po prostu tak lubie, po to go m. in. mam. Podjechalam najpierw pod firme, ogarniam wzrokiem auto i mysle, ze cos juz brudny, a nie dam rady dac go na myjnie. Zebralam dzieci i do domu. Podjechal maz, spojrzal na klape, a ona brudna, bo oleju. Laweta i do serwisu. Wyciek z tylnego mostu.
Razi mnie jeszcze praca skrzyni, moim zdaniem niepotzrebnie ciagnie przy mocnym przyspieszaniu(np przy wyprzedzaniu) do prawie 7000 obrotow. Strasznie mi to przeszkadza. Nie jest to moj pierwszy automat, wczesniej mialam bmw x3 z 200 KM, potem bmw x5 z 350 KM? I mam porownanie. Cos z ta skrzynia mam nie tak. W przyszlym tygodniu jade do kumpla, ktory zajmuje sie tylko automatami na diagnoze.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 22000km Rok prod.: 2012
 
Seth 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 951
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2013-07-17, 16:13   

Mam to samo z biciem tarcz z przodu. Jutro właśnie mam wizytę w serwisie i mają mi to sprawdzać. Te głuszy dźwięk podczas przejeżdżania przez próg zwalniający także słyszę... Coś czuję, że będzie grubo a w piątek mam w planach wyjechać na urlop.. i do przejechania 1500km w jedną stronę :/
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 154000km Rok prod.: 2012
 
miksta 
ROZKRĘCIŁ SIĘ


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lis 2012
Posty: 66
Wysłany: 2013-07-17, 17:52   

Lacze sie w bolu, my tez jedziemy na wakacje do chorwacji, mamy tez bmw 5 combi, ale pod wzgledem wygody z trojka dzieci wygrywa freemont. Nie wiem, nie wiem;-);-);-)
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 22000km Rok prod.: 2012
 
subuk 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 30 Wrz 2012
Posty: 2851
Skąd: B-B
Wysłany: 2013-07-17, 20:21   

Obawiam się, że ten samochód nie jest stworzony do hamowania z takich prędkości. Każde tarcze Ci się wygrzeją i będą bić jak będziesz tak piłować :mrgreen: Pozostaje zmiana na jakiś zestaw Brembo, ale wtedy i felgi i cala reszta i gra chyba nie warta świeczki ...
Musisz zmienić styl jazdy na bardziej amerykański ;-)

Podobnie ze skrzynią; nie zapominaj, ile zapłaciłaś za ten samochód.
Może faktycznie masz jakąś usterkę, ale ja raczej postawiłbym wszystko na przyzwyczajenie do kultury pracy skrzyni z BMW.
Od tej skrzyni nie oczekuj podobnych doznań :mrgreen:
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 100000km Rok prod.: 2013
 
mireks 
ADMIN



FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 2889
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-17, 21:19   

U mnie z tymi mniejszymi tarczami i zaciskami też taki objaw się pojawia przy hamowaniu z prędkości większych niż 120 km/h. A zatem nie jest to wina wadliwych tarcz u miksty i Setha lecz prawdopodbniie charakterystka pracy tego układu napędowego. To nie jest tak, że samochód trzęsie się jak galareta, a kierownicę wyrywa z ręki. Po prostu ten samochód wzorem protoplasty jest zaprojektowany do podróżowania z V=35 mil lub V=65 mil. Przy hamowaniu z dużydh prędkości na kierowwnicy czuć subtelne drżenie. Mamy więc dwie możliwości: wszycy mamy zepsute hamulce albo ten samochód ma taką cechę.

To prężenie muskułów Pentastara to ściema. Silnik ma moc i spokojnie rozpędza dwie tony do prędkości jaką większość osobówek nigdy nie osiągnie. Multijet pewnie też daje radę. Lecz ta moc ma służyć do sprawnego przyspieszania a nie rozwijania takich dużych prędkości. Nie zmienia to faktu, że zawieszenie i napęd powinien być w pełni dostoswany do europejskich standardów i prędkości, które w USA są nieosiągalne pod groźbą dotkliwych mandatów i innych obstrukcji.

Dodam na koniec, że ja rzadko przekraczam V=120 km/h ponieważ nie jeżdzę takimi szosami na codzień. Tarcz nie miałem gdzie przegrzać. Więc u mnie hamulce są pod tym względem są bez zarzutu. Wcześniej jakoś nie miałem okazji tego doświadczyć. Jednak nie tak dawno zdarzył mi się przypadek intensywnego hamowamia i w ten oto sposób zostałem członkiem klubu :-)
Osobiście mam to w pompce :lol:
_________________
˙˙ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
  Silnik: 2.0 MJ 140 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 100000km Rok prod.: 2012
 
Cyraniusz 
OBSERWATOR


FF/DJ: FREEMONT
Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-07-17, 22:59   

Witam.
Również miałem problem z drżeniem kierownicy przy hamowaniu (szczególnie przy dużych prędkościach) przy hamowaniu ze 180 praktycznie całe auto drżało, miałem też czasem zgrzyty przy ostrym wduszeniu i następnie odpuszczeniu hamulca.
Problem rozwiązało ASO, wymienili wahacze i tuleje w przednim zawieszeniu oraz przednie tarcze i klocki. Po wymianie problemy ustały, w ASO powiedzieli że przy drżeniu we freemoncie mają odgórne zalecenie wymiany tych podzespołów i ze to w ramach gwarancji robią.
Pozdrawiam
  Silnik: 2.0 MJ 170 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 38500km Rok prod.: 2011
 
mireks 
ADMIN



FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 2889
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-18, 06:08   

Cyraniusz napisał/a:
Witam.
Również miałem problem z drżeniem kierownicy przy hamowaniu (szczególnie przy dużych prędkościach) przy hamowaniu ze 180 praktycznie całe auto drżało, miałem też czasem zgrzyty przy ostrym wduszeniu i następnie odpuszczeniu hamulca.
Problem rozwiązało ASO, wymienili wahacze i tuleje w przednim zawieszeniu oraz przednie tarcze i klocki. Po wymianie problemy ustały, w ASO powiedzieli że przy drżeniu we freemoncie mają odgórne zalecenie wymiany tych podzespołów i ze to w ramach gwarancji robią.
Pozdrawiam

Czyli mamy wadę fabryczną. Zastosowali za miękkie gumy w tulejach :evil:
Cyraniusz - dzięki za tą ważną wiadomość. Miksta i Seth - macie teraz mocny argument dla ASO. Mój monciak pojedzie do serwisu końcem sierpnia. Aby nam coś nie zmajstrowali w ramach kampanii wątek ukrywam w nowym dziale KAMPANIE SERWISOWE
_________________
˙˙ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
  Silnik: 2.0 MJ 140 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 100000km Rok prod.: 2012
 
Seth 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 951
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2013-07-18, 19:07   

Byłem dzisiaj na przeglądzie. Serwis nie słyszał wcześniej o takowej kampanii serwisowej. Przy odbiorze auta poprosiłem o sprawdzenie w systemie czy aby na pewno nie ma żadnej wzmianki nt. wymiany tarcz itp. Okazało się, że faktycznie taka informacja jest ale dotyczy tylko jednego rodzaju tarcz. Pan z serwisu mówił mi te wszystkie symbole ale nie ogarniałem tego :) Zapamiętałem, że chodzi o jakieś tarcze 16" i tam jeszcze jakieś literki i cyferki :P Pan z serwisu pytał "czy aby nie wjechałem w gwałtownie w kałużę kiedy tarcze były rozgrzane?" Coś tam mówił mi, że one są źle poprzepalane czy coś.. i że może się jeszcze przepalą. Powiedziałem, że ja się na tym nie znam. Drżenie to mnie strasznie denerwuje i że coś musimy z tym zrobić ale z uwagi na to, że jutro wyjeżdżam na urlop umówiłem się na wizytę po powrocie.
Dodam jeszcze, że robiłem drugi przegląd (na 24k km). Benzyna + gaz (pierwszy przegląd na 1.5k km) + poprosiłem dodatkowo o wymianę filtra powietrza, którego to ten przegląd standardowo jeszcze nie obejmował. Całkowity koszt wyniósł 888,88 zł brutto z 5% rabatem od cen cennikowych.

Aaa... jeszcze ten pan powiedział mi, że tuleje czy wahacz nie mają nic do tego drżenia i jeśli już to chodzi o tarczę.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 154000km Rok prod.: 2012
 
Cyraniusz 
OBSERWATOR


FF/DJ: FREEMONT
Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 3
Skąd: Poznań
Wysłany: 2013-07-18, 23:22   

Ja ze swoim freemontem byłem na Gorzysława w Poznaniu i tam to całe drżenie nie było dla nikogo zaskoczeniem, ba nawet Pani która przyjmowała zgłoszenie jak zacząłem gadke że auto chce dać do serwisu bo drży kierownica to od razu się spytała czy freemont :) ponoć często się to zdarza także kto wie czy na ciulowski serwis nie trafiłeś, z drugiej strony ja mam diesla 170 a nie benzynę 280 więc kto wie. W każdym razie u mnie po wymianie wahacze + tuleje i tarcze + klocki problemy ustały całkowicie - nie ma żadnych drgań przy hamowaniu na autostradzie przy 170-180km/h a wcześniej to była masakra jakaś. Życzę powodzenia w rozwiązaniu problemu i może warto się zorientować w tym serwisie co ja byłem.
Pozdrawiam.
  Silnik: 2.0 MJ 170 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 38500km Rok prod.: 2011
 
ttmek 
ZNAWCA
ttmek


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 01 Sie 2012
Posty: 634
Skąd: Leszno
Wysłany: 2013-07-19, 08:12   

czas się rozpędzić do 180 :)
choć raczej nie podróżuję z taką prędkością...nie ufam samochodom na tyle.
_________________
_____________________
wyszczerz zęby
  Silnik: 2.0 MJ 170 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 25000km Rok prod.: 2012
 
bart 
ROZKRĘCA SIĘ
bart


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 13 Sie 2012
Posty: 18
Wysłany: 2013-07-20, 23:24   

czy ktos wie gdzie w malopolsce zmienia tarcze na gwarancji bez migania sie!? w krakowie na jasnogorskiej stwierdzili ze nie wymienia mi tarcz bo robia to do 20 tys. ja mam 30 tys.; tarcze nie maja sladu przegrzania, nie maja rantu, klocki nie sa specjalnie zuzyte, chca je przetoczyc odplatnie bez gwarancji poprawy.
  Silnik: 2.0 MJ 170 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 99000km Rok prod.: 2012
 
mireks 
ADMIN



FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 2889
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-07-21, 08:10   

bart napisał/a:
czy ktos wie gdzie w malopolsce zmienia tarcze na gwarancji bez migania sie!? w krakowie na jasnogorskiej stwierdzili ze nie wymienia mi tarcz bo robia to do 20 tys. ja mam 30 tys.; tarcze nie maja sladu przegrzania, nie maja rantu, klocki nie sa specjalnie zuzyte, chca je przetoczyc odplatnie bez gwarancji poprawy.


Skontaktuj się jeszcze raz z ASO i zapytaj czy ich stanowisko jest zgodne ze stanowiskiem FAP ponieważ zamierzasz to zweryfikować. ASO zazwyczaj nie chce zadzierać z FAP i nagle okazuje się, że można.
_________________
˙˙ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
  Silnik: 2.0 MJ 140 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 100000km Rok prod.: 2012
 
Otomek 
ZNAWCA



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 640
Skąd: Piastów
Wysłany: 2013-07-21, 10:15   

mireks napisał/a:
bart napisał/a:
czy ktos wie gdzie w malopolsce zmienia tarcze na gwarancji bez migania sie!? w krakowie na jasnogorskiej stwierdzili ze nie wymienia mi tarcz bo robia to do 20 tys. ja mam 30 tys.; tarcze nie maja sladu przegrzania, nie maja rantu, klocki nie sa specjalnie zuzyte, chca je przetoczyc odplatnie bez gwarancji poprawy.


Skontaktuj się jeszcze raz z ASO i zapytaj czy ich stamowisko jest zgodne ze stanowiskiem FAP ponieważ zamierzasz to zweryfikować. ASO zazwyczaj nie chce zadzierać z FAP i nagle okazuje się, że można.


Przykre to jest :-( , ten dealer chyba jednak Forum potraktował jak słup ogłoszeniowy (wrzucając ogłoszenia i listy aut stockowych), ale chęci pomocy userowi Forum jak widać nie ma żadnej.

A może zapytaj w Viamocie, czy zrobią na gwarancji. :roll:
  Silnik: BRAK Skrzynia biegów: BRAK
 
tomek 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 39 razy
Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 1984
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-07-31, 14:46   

Ma ktoś jeszcze problem z drżeniem przy hamowaniu? U mnie po kilkakrotnym mocniejszym hamowaniu (też np z 160 do 80) i rozgrzaniu tarcz, przy hamowaniu słychać było ostatnio tylnie klocki jak trą o tarcze :roll: jakby z lewego koła. Lewa tylnia tarcza nosi ślady niedocierania przez klocek w środkowej części. ASO stwierdziło iż winą był zalegający "paproch" między klockiem a tarczą. Całość wyczyścili, klocki przeszlifowali, do obserwacji i nasłuchiwania :mrgreen:
_________________
pozdr.
Tomek
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 140000km Rok prod.: 2013
 
subuk 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 17 razy
Dołączył: 30 Wrz 2012
Posty: 2851
Skąd: B-B
Wysłany: 2013-07-31, 15:53   

Paproch ? Taki jak w kieszonce flanelowej koszuli ? :mrgreen:
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 100000km Rok prod.: 2013
 
T76 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 336
  Wysłany: 2013-08-01, 18:02   

Ponieważ mam przejechane 50K w V6 i jestem po dwóch przeglądach to na temat "bicia" hamulców przy hamowaniu z średnich prędkości coś powiem (duże pow. 200) średnie to takie nasze autostradowe 180-160. Podczas przeglądu po 24K zgłosiłem problem i mi coś wymienili (pewnie to co Wy wcześniej pisaliście), i się uspokoiło, niestety tylko na chwilę, po jakichś nastu tysiącach problem wrócił i wygląda, że tak jak ktoś napisał, auto skonstruowano w Hameryce i tam tak się nie jeździ. Co mnie osobiście wkurza, bo z jednej strony mam jakąś tam moc, a z drugiej marne, żałosne i tym samym niebezpieczne hamulce. Na stronie firmy EBC znalazłem klocki mocniejsze, kupiłem je, ale w serwisie okazało się że są do innej wersji Freemonta (może do tych wcześniejszych mniejszych tarcz - nie wiem). Na rynku nie ma w tym momencie Ż A D N E J alternatywy dla tych cienkich hamulców (Nie licząc przeróbki z tratą gwarancji na samochód i kosztów przekraczających 12 000)
Smutne i tyle
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 3000km Rok prod.: 2015
 
tomek 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 39 razy
Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 1984
Skąd: Kraków
Wysłany: 2013-08-02, 12:15   

subuk napisał/a:
Paproch ? Taki jak w kieszonce flanelowej koszuli ? :mrgreen:


Nie wiem, nie widziałem klocka:shock: Podobno metalowy :roll: :roll: . W każdym razie jest poprawa - nic nie hałasuje, a i tarcza zaczyna być poprawnie docierana :mrgreen: . Chwała za alusy przez które widać dużo rzeczy :lol: bez rozbierania koła.

[ Dodano: 2013-08-02, 13:32 ]
T76 napisał/a:
Ponieważ mam przejechane 50K w V6 i jestem po dwóch przeglądach to na temat "bicia" hamulców przy hamowaniu z średnich prędkości coś powiem (duże pow. 200) średnie to takie nasze autostradowe 180-160. Podczas przeglądu po 24K zgłosiłem problem i mi coś wymienili (pewnie to co Wy wcześniej pisaliście), i się uspokoiło, niestety tylko na chwilę, po jakichś nastu tysiącach problem wrócił i wygląda, że tak jak ktoś napisał, auto skonstruowano w Hameryce i tam tak się nie jeździ. Co mnie osobiście wkurza, bo z jednej strony mam jakąś tam moc, a z drugiej marne, żałosne i tym samym niebezpieczne hamulce. Na stronie firmy EBC znalazłem klocki mocniejsze, kupiłem je, ale w serwisie okazało się że są do innej wersji Freemonta (może do tych wcześniejszych mniejszych tarcz - nie wiem). Na rynku nie ma w tym momencie Ż A D N E J alternatywy dla tych cienkich hamulców (Nie licząc przeróbki z tratą gwarancji na samochód i kosztów przekraczających 12 000)
Smutne i tyle


No to kaszka, u mnie na razie nic nie drży, ale szukałem na przyszłość rozwiązania i znalazłem coś takiego:

http://sklepjeep.redcart....emont-fiat.html - To do poprzedniej wersji zacisków (tarcza 303mm), mimo że niby 2011-2013r

Do nowej wersji zacisków przednich, średnica w nowych Freemontach jest taka sama jak w Grandzie Szirokim - 332:mrgreen: i taką średnicę bym szukał lepszych tarcz z hasłem Jeep :-P

Do tego klocki Brembo lub innej porządnej firmy i powinno być lepiej i w miarę tanio.

Warto zadzwonić, może coś dobiorą, na pewno taniej niż w ASO (za byle jaką tarczę chcą parę stów od sztuki zwykle). MOPARowskie numery powinny być wybite na tarczach. A gwarancji na tarcze i klocki przy takim przebiegu na pewno ASO nie uzna :evil:

Oglądałem niedawno nowego GrandSzerokiiii :mrgreen: i powiem tak - tam są takie same zaciski i wszystko wygląda z hamulcami tak samo (może wersja SRT ma coś lepszego) - jak się zaczęły problemy w starszej wersji hamulców, to skopiowali rozwiązanie z Jeepa a i pewnie w innych modelach są te hamulce. Pewne jest jednak to, że jakość stali samych tarcz i klocków jest wyższa (patrz wątek o "paprochu" w klocku)- inaczej w Jeepach też byłby problemy. A do naszych pewnie montują ze stali sprowadzanej z Chin :mrgreen: :mrgreen:
Musi być coś inaczej z niektórymi materiałami, bo Grand Szerokiii :mrgreen: kosztuje od 280000, a nasz dwa razy mniej, a w kokpicie w Grandzie jest wiele identycznych części, na zewnątrz też (pod maskę to nie zaglądałem, ale są wersje Jeepa z pentastarem 3.6 także), a miejsca mniej :lol:
_________________
pozdr.
Tomek
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 140000km Rok prod.: 2013
 
T76 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Lip 2012
Posty: 336
Wysłany: 2013-08-05, 21:26   

OK potrzebuję pomocy w kwestii dokładnej średnicy tarcz (przód i tył) w FF z tymi nowszymi hamulcami. Znalazłem firmę, która poszuka coś kompatybilnego (pewnie tak jak zauważył mój przedmówca z Jeepa)
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 3000km Rok prod.: 2015
 
k_z_S 
PRAWIE U SIEBIE


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 07 Sie 2012
Posty: 149
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2013-08-06, 06:16   

Textar ma w ofercie tarcze i klocki do JEEP GRAND CHEROKEE IV
_________________
http://www.lineaklubpolska.pl
  Silnik: BRAK Skrzynia biegów: BRAK Przebieg: 51000km
 
Seth 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 951
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2013-08-07, 17:34   

Byłem dzisiaj w serwisie. Sprawdzili numery moich tarcz. Potwierdzili, że jest kampania serwisowa na wymianę tarcz itd. ale niestety moje numery nie podlegają pod tą kampanię. Kampania dotyczy aut wyprodukowanych w 2011. Zaproponowano mi sprawdzenie samych tarcz - i jeśli to one będą przyczyną drżenia przy hamowaniu - przetoczenie ich. Ciekawe... Chyba wyślę do FAP zapytanie czy faktycznie taki mają standard serwisowy dla aut wartych powyżej 100 tysięcy złotych.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 154000km Rok prod.: 2012
 
Otomek 
ZNAWCA



Pomógł: 5 razy
Dołączył: 02 Lip 2012
Posty: 640
Skąd: Piastów
Wysłany: 2013-08-07, 19:15   

Seth napisał/a:
Byłem dzisiaj w serwisie. Sprawdzili numery moich tarcz. Potwierdzili, że jest kampania serwisowa na wymianę tarcz itd. ale niestety moje numery nie podlegają pod tą kampanię. Kampania dotyczy aut wyprodukowanych w 2011. Zaproponowano mi sprawdzenie samych tarcz - i jeśli to one będą przyczyną drżenia przy hamowaniu - przetoczenie ich. Ciekawe... Chyba wyślę do FAP zapytanie czy faktycznie taki mają standard serwisowy dla aut wartych powyżej 100 tysięcy złotych.


Koniecznie wyślij zapytanie. Im więcej będą mieć zapytań od userów Freemonta, tym szybciej zrozumieją, że to nie jest mała liczba ludzi i trzeba się jednak z nią liczyć (obecnie segment ten jest traktowany po macoszemu).
IMHO - jeśli tarcze będą przyczyną, to powinni je wymienić i dealer raczej takie zalecenie powinien od nich dostać.
  Silnik: BRAK Skrzynia biegów: BRAK
 
miksta 
ROZKRĘCIŁ SIĘ


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 20 Lis 2012
Posty: 66
Wysłany: 2013-08-07, 21:06   

Bzdura. Napisalam na priv seth.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 22000km Rok prod.: 2012
 
Seth 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 951
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2013-08-07, 21:40   

Chyba mieszkam w złym rejonie Polski :)
Swoją drogą niedawno myślałem o przeprowadzce na drugi koniec kraju :)
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 154000km Rok prod.: 2012
 
Barbarossa 
PRAWIE U SIEBIE



Pomógł: 1 raz
Dołączył: 26 Mar 2013
Posty: 132
Skąd: Tychy
Wysłany: 2013-08-08, 07:35   

Co do toczenia tarcz.
Wszytko jest możliwe, przytocze w celu informacyjnym mój przypadek z Oplem Insignia, ktory to użytkuję w celach zawodowych.
Przebieg 60 k km bicie tarcz, diagnoza serwisu jednoznaczna tarcze "zwichrowane". Propozycja naprawy - toczenie. I tutaj musimy wrócić do norm producenckich. W moim modelu produkcyjnym 2012 2.0 diesel 163 km grubość tarcz to 30 mm, maksymalne dopuszczalne zużycie to 10%, czyli moge eksploatować tarczę do wymiaru 27 mm. Producent dopuszcza toczenie tarcz jezeli grubość tarczy jest powyzej 28 mm.
Moje tarcze miały 27, 8 mm. No i klops wymiana. Samochód dzieki Bogu mam z wypożyczalni, i do dzisiaj chwale Pana, że nie przyszło mi do głowy zakupić tego badziewia.

Ale do adremu, jeżeli Fiat jak Opel ma w swoich procedurach naprawczych toczenie tarcz jako usunięcie efektu drzenia tarcz to propozycja dealera jest właściwa i może zostać poparta przez Fiata. Zapewne są jakieś wytyczne, podpytam u mojego dealera moze chłopaki cos mądrego powiedzą.
Zakladam, że z wiarą w diagnozy serwisowe należy uważać. Zawsze dociekam problemu z każdej możliwej strony. Sprawdzam wyważenie kół, czy felga nie złapała jakiegoś doła ;-) i prostowania nie wymaga, itp.

Serwis z zasady jest źródłem utrzymania dealera, no i zarobić trzeba.

Ps. Pisze z tabletu wybaczcie literówki. :-|
_________________
Już mam \0/.......
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 26500km Rok prod.: 2012
 
Seth 
ZNAWCA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 7 razy
Dołączył: 22 Lis 2012
Posty: 951
Skąd: Zachodniopomorskie
Wysłany: 2013-08-08, 23:16   

No rozumiem to jak tarcze mają przejechane już ponad 60k km.. ale chyba dziwne jest, że oni chcą tak robić przy 21k km.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 154000km Rok prod.: 2012
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group