Portal
PORTALFORUMCHATSZUKAJPOMOCUŻYTKOWNICYGRUPYSTATYSTYKIALBUMDOWNLOAD
FIAT FREEMONT OPINIE FORUM Strona Główna FIAT FREEMONT OPINIE FORUM
FIAT FREEMONT OPINIE FORUM

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Cieknący akumulator kwasowy i zardzewiała podpora
Autor Wiadomość
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-04-03, 09:40   Cieknący akumulator kwasowy i zardzewiała podpora

O ile do tej pory Fiat oszczędził mi przygody z poszukiwaniem prądu u taksówkarzy, czy też choinką na desce rozdzielczej, to i tak sprawa akumulatora zajęła mi ostatni weekend. W niektórych samochodach voltów brakuje, a u mnie było ich za dużo. Tak mogło się w każdym razie wydawać po zerknięciu na źródło zasilania pod zderzakiem. Było mokre i miało biały nalot, jakby się gotował podczas pracy alternatora.
Sprawę zauważono niestety już po gwarancji, w ubiegłym roku. Wówczas wymieniono w serwisie mocno skorodowaną klemę dodatnią. Od tamtego czasu zerkałem co jakiś czas na akumulator i widziałem postępy jego niesprawności. Po kolejnym przeglądzie, kiedy zaczęła już rdzewieć podpora, napisałem do FCA. Zaproponowano mi pokrycie 50% kosztów wymiany elementów na nowe. Może to i atrakcyjne, ale miało to kosztować coś pod 2000 zł, w każdym razie ponad 1500 :) Uznałem, że nie chcę za tyle kupować badziewiastego akumulatora.
Wynikiem tej decyzji była wizyta w Leroy po farby, odrdzewiacz, epoxy, szczotkę drucianą i pędzle. Wydałem na to stówę.
Demontaż zajął krótką chwilę. Jednak to co zobaczyłem po wyjęciu czarnej skrzynki, wywołało niemal odruch często spotykany u nastolatków po większej ilości alkoholu.
Najpierw zamoczyłem metal w odrdzewiaczu i przemyłem go nim kilkakrotnie. Potem szczotką na wiertarce usunąłem korozję i na koniec prysnąłem epoxy, które wiąże się z rdzą i zatrzymuje postępowanie tego procesu. Po wyjęciu podpory zauważyłem jeszcze coś niezwykle partackiego. Otóż wąż od spryskiwacza reflektora dyndał sobie do niczego nie przytwierdzony, a jest tam go chyba z metr. Nie wiem co autor miał na myśli tak to czyniąc, ale poprawiłem jego ideę opaskami zaciskowymi.
Tak przygotowaną podporę zostawiłem na noc do wyschnięcia. Rano pojechałem do sklepu ze starym akumulatorem w bagażniku. Przymierzyliśmy go do nowego i się niestety okazało, że jest nieco wyższy. Nie przejąłem się tym zbytnio, bo uznałem że w Fiacie jest sporo miejsca. Ciekawa natomiast okazała się stara bateria. Została poddana wielu próbom z wykorzystaniem różnej maści mierników i narzędzi tortur. Za nic nie chciała wykazać swojej ułomności. Napięcie było 12V, Ah 510, elektrolit zakrywał płyty. Tylko zawilgocona obudowa wskazywała na jakiś niepożądany proces. Umówiłem się, żeby go jeszcze nie wyrzucali i wróciłem do domu z nowym, żółtym nabytkiem. Do tej pory nie mam pewności czy przyczyna nie tkwi w samochodzie, a nie akumulatorze i z niepokojem będę to obserwował. Na forum były jednak przypadki, a przynajmniej jeden, że taki sam 'kwasiak' zaczął robić to samo co u mnie. Po wymianie na AGM wszystko wróciło do normy. Wierzę zatem, że cała operacja wyjdzie nam na dobre i była to zwyczajna wada akumulatorów stosowanych w naszych autach.
Po powrocie do garażu przymierzyłem nowy akumulator do wyjętej podpory i wiedziałem co i jak należy przerobić. Był wyższy o ponad centymetr. Musiałem zrobić nowy, dłuższy pręt z gwintem oraz inaczej wygiąć ten trzymający od góry. Nie stanowiło to jednak najmniejszego kłopotu. Odpowiedni pręt kupiłem za 2,8 zł, narzynkę miałem w garażu, młotek i imadło też. Uwinąłem się w godzinę.
Podpora natomiast została poddana kolejnym zabiegom. Wcześniej oceniłem szkody spowodowane działaniem kwasu. Elementy nośne nie były uszkodzone, a to co rdzy się poddało nie miało większego znaczenia. Jedynie listwę z uchem do górnego mocowania przyszpiliłem czterema nitami, bo fabryczny zgrzew nie wzbudzał mojego zaufania. Przyszła pora na Hammerite. Dałem dwie warstwy i zostawiłem na noc do pełnego wyschnięcia.
Ostatniego dnia czekało mnie już tylko składanie. W sklepie umówiłem się tak, że jeżeli bateria się nie zmieści, to mogę ją oddać i zamówi się niższą. Musiałem tylko niczego nie porysować. Byłem zatem bardzo ostrożny. Najpierw zmierzyłem linijką i wydawało się, że miejsce jest. Rzeczywiście było, ale prawie na styk. Troszkę się pomęczyłem, ale mogłem na koniec odtrąbić sukces i to dosłownie, bo nacisnąłem na klakson :)
Śmiesznie nieco wyszło, bo zapomniałem zrobić zdjęć zamontowanego, nowego akumulatora i trzeba było jeszcze raz zdejmować nadkole, przy okazji czego urwałem jeden kołek :)

1.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 78,07 KB

2.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 51 KB

3.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 42,48 KB

4.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 76,36 KB

5.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 126,68 KB

6.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 92,38 KB

7.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 143,1 KB

10.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 70,71 KB

11.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 66,32 KB

12.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 122,45 KB

13.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 67,8 KB

14.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 126,11 KB

15.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 51,29 KB

16.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 69,13 KB

17.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 72,84 KB

18.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 71,36 KB

19.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 74,85 KB

20.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 57,23 KB

21.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 55,26 KB

22.JPG
Plik ściągnięto 5324 raz(y) 48,65 KB

  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
bg.gorniak 
ZNAWCA


FF/DJ: -----
Pomógł: 9 razy
Dołączył: 09 Lut 2014
Posty: 844
Skąd: Lublin
Wysłany: 2017-04-03, 15:40   

Gratuluję wytrwałości i rzeczowego opisu.Pozdrawiam DG
_________________
bg.gorniak
  Silnik: ZASTANAWIAM SIĘ Skrzynia biegów: ZASTANAWIAM SIĘ
 
mireks 
ADMIN



FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 2887
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-03, 18:13   

Chapeau bas. Piękna robota.

_________________
˙˙ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
  Silnik: 2.0 MJ 140 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 100000km Rok prod.: 2012
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-04-03, 19:54   

Dzięki ;)
Zabrałem się do pracy, bo na jesieni nie byłoby pewnie czego naprawiać. Podpora kosztuje pewnie z tysiaka.
Pojechałem dzisiaj znowu do sklepu, żeby dokończyć transakcję formalnie. Tomasz podłączył na weekend moparowską baterię. Nie naładowała się, ale i nie straciła prądu. Ocenił ją jako dziwny przypadek. Dosyć jednak o tym dziadostwie. Sprawdzaliśmy znowu prąd w samochodzie. Zarówno przy zgaszonym silniku, jak i na obrotach, wszystko gra. Nie znam się, ale mówił, że auta przystosowane do AGM nie przyjmą podobno akumulatora kwasowego. Mam to cały czas z tyłu głowy, jednak prąd ładowania mojego Fiata wskazuje, że powinno być dobrze.
Zaglądałem też kilka razy pod nadkole. Nie widać pocenia i niech tak zostanie. Amen.
Pomyślałem sobie, że z całą pewnością trzeba kupić wymiar dokładnie jak oryginalny. Ja wiem jak założyć większy i potem go wyjąc, ale łatwo nie będzie ;) Takiej kombinacji nie polecam, wysokość 19 cm będzie właściwa ;)

IMG_4599.JPG
Plik ściągnięto 5278 raz(y) 62,97 KB

IMG_4598.JPG
Plik ściągnięto 5278 raz(y) 41,45 KB

  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
mireks 
ADMIN



FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 2887
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-03, 21:21   

A ja zachodzę w głowę jak to możliwe, że z akumulatora typu AGM cokolwiek wyciekało, skoro w nim elektrolitem jest żel?

Gdybyś tego nie pokazał na zdjęciach, to nadal trudno by mi było w to uwierzyć :-?
_________________
˙˙ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
  Silnik: 2.0 MJ 140 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 100000km Rok prod.: 2012
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-04-03, 21:23   

To był akumulator kwasowy. W wersjach benzynowych montowali takie przez jakiś czas. W dieslach zostały AGM z tego co wyczytałem.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
mireks 
ADMIN



FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 27 razy
Dołączył: 21 Kwi 2012
Posty: 2887
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-04-03, 21:33   

maq napisał/a:
To był akumulator kwasowy. W wersjach benzynowych montowali takie przez jakiś czas. W dieslach zostały AGM z tego co wyczytałem.

To wszystko wyjaśnia.
Akumulator kwasowy ma tą zaletę, że kosztuje rozsądne pieniądze i dosyć szybko można go zamówić. Z akumulatorami AGM już takiego komfortu niema. Z drugiej jednak strony mają one zauważalnie lepszą sprawność i są mnie podatne na spadek pojemności spowodowany mrozem. Mój ma już 5 lat, a działa jak nadal przyzwoicie chociaż miałem spore obawy czy nie klęknie w piątym sezonie zimowym.
_________________
˙˙ǝɔuoɹpǝıq ʍ ʎɹnʇɐıʍɐlʞ ǝıɔɾndnʞ ǝıu
  Silnik: 2.0 MJ 140 KM Skrzynia biegów: MANUAL Przebieg: 100000km Rok prod.: 2012
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-04-03, 21:36   

Koreański kwasiak w Daewoo Tico wytrzymał 18 lat ;) Sam go dwa razy rozładowałem, zostawiając na światłach pod sklepem ;)
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
tomek 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 39 razy
Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 1978
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-04-03, 23:33   

Aleś się narobił :mrgreen: :mrgreen:
Gratulacje za wytrwałość - sam lubię grzebać przy autach 8-) jak mam czas.
Czyli ten aku miałeś od nowości? I nie widać nieszczelności na nim? Elektrolit wylewał się otworami odpowietrzającymi?

Wygląda marnie ta podpora - musiało ją długo zalewać.

U siebie, jak nadkola wyciszałem :mrgreen: , to także oglądnąłem podporę - zardzewiały był trochę od dołu ten pręt mocujący, raczej od soli i wody, natomiast podpora ok, zero rdzy, tylko nie wiadomo skąd mnóstwo brudnego piachu w samej podstawie i wokół akumulatora było - a po plaży nie jeżdżę.
Czyżby to pozostałości po leśnych drogach ;-)

Pręta potraktowałem odpowiednio 8-)
_________________
pozdr.
Tomek
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 140000km Rok prod.: 2013
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-04-04, 13:15   

Tak, wygląda na to, że elektrolit płynął przez korki. Akumulator postał w sklepie przez weekend i wysechł.
Pręt mocujący z boku też był źle zamontowany. Otóż zamiast go przełożyć od dołu, to zamocowano tylko o górną blachę. Chociaż z drugiej strony, to może i tak miało być, bo byłby za krótki. Dorobiłem w każdym razie nowy.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-04-04, 21:16   

I nastał dzień drugi. Akumulator nadal suchy.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-04-05, 19:39   

Dzień trzeci. Nic się nie kwasi.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-06-01, 14:49   

Dzisiaj samochód nie odpalił. Stał od niedzieli wieczorem do dzisiejszego ranka. Otworzył zamek, licznik się zaświecił, rozrusznik nie obrócił silnikiem. Niedługo podłączę go do Toyoty i zobaczymy. Na noc trafi do garażu pod prostownik.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-06-05, 10:09   

Po nocnym ładowaniu, prądu było 12.6V.
Pokonanie 250 kilometrów poprawiło ten wynik do 12.8. Przy włączonym silniku samochód daje do baterii 14V.
Kolejne ładowanie uzupełniło baterię do pełna. Teraz ma 13V.
Obserwujemy co się będzie działo dalej. Ciekawe dla mnie jest to, że jeszcze przy starej baterii, ładowanie bylo 14.4.

IMG_5607.JPG
Plik ściągnięto 4636 raz(y) 49,45 KB

IMG_5629.JPG
Plik ściągnięto 4636 raz(y) 44,17 KB

IMG_5630.JPG
Plik ściągnięto 4636 raz(y) 34,51 KB

IMG_5628.JPG
Plik ściągnięto 4636 raz(y) 52,79 KB

IMG_5631.JPG
Plik ściągnięto 4636 raz(y) 35,05 KB

IMG_5627.JPG
Plik ściągnięto 4636 raz(y) 38,85 KB

IMG_5632.JPG
Plik ściągnięto 4636 raz(y) 49,35 KB

  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-06-05, 15:53   

Siedem godzin przed biurem i mamy 12,69V. Martwić się należy jak spadnie poniżej 12.5V. Ciekawe czy rozładowanie akumulatora spowodowało uszczerbek na jego zdrowiu. Bardzo chcę wierzyć, że przyczyną tego był wyjący alarm.

IMG_5635.JPG
Plik ściągnięto 4611 raz(y) 63,82 KB

  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-06-10, 20:26   

Dzisiaj rano podłączyłem przyczepę do auta. Okazało się, że nie ma w niej pozycji i jednego stopu. Prawdopodobnie zwarcie w gnieździe samochodu. Ciekawe czy to mogło być przyczyną rozładowania akumulatora?
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
tomek 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 39 razy
Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 1978
Skąd: Kraków
Wysłany: 2017-06-10, 20:43   

Pewnie że tak. Musisz mieć nieszczelne gniazdo.
_________________
pozdr.
Tomek
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 140000km Rok prod.: 2013
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-06-11, 13:35   

Sprawa jest ciut niezrozumiała dla mnie. Do przyczepy docierał prąd. Działały obydwa kierunkowskazy, jeden stop, jedno podświetlenie tablicy i przeciwmgielne. Spalone były natomiast w sumie aż cztery włókna. Wewnątrz gniazda przyczepy natomiast było nieco zaśniedziałych i zardzewiałych styków. Cholera wie o co chodzi. Na tym się nie znam. Podczas jazdy prąd pewnie jest podawany do gniazda, ale po wyłączeniu silnika już nie. Jeżeli było tam zwarcie, czy mogło przepalić tyle żarówek?
No nic. Wyczyszczone, zapezpieczenia. Składam i uszczelniam. Przedtem podłączę jeszcze drugą przyczepę, bo nie mam zapasowych żarówek.
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2017-07-01, 19:06   

Ja tu chyba kiedyś byłem. Plamy z rdzy po moim Fiacie są widoczne na różnych parkingach. To było już kilka miesięcy temu a widać doskonale gdzie stał ;)

IMG_6014.JPG
Plik ściągnięto 2744 raz(y) 97,62 KB

IMG_6015.JPG
Plik ściągnięto 2744 raz(y) 134,3 KB

  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
Michał wawa 
PRAWIE U SIEBIE



FF/DJ: JOURNEY
Pomógł: 3 razy
Dołączył: 08 Paź 2017
Posty: 115
Wysłany: 2017-11-02, 23:08   

hehe faktycznie plamił jak jakaś nastolatka ;)
  Silnik: 2.4 170 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Rok prod.: 2015
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2018-02-10, 14:02   

Minął prawie rok od wymiany akumulatora i naprawy uszkodzeń spowodowanych wyciekającym z oryginalnego kwasem.
Wyjąłem baterię do ładowania i zrobiłem inspekcję podpory. Lepsza niż nowa ;)

4A1B9551-5B2F-4F5C-8561-8B1091842905.jpeg
Plik ściągnięto 2285 raz(y) 56,6 KB

F32C4F14-BB32-4342-B30D-7326198A6A86.jpeg
Plik ściągnięto 2285 raz(y) 60,22 KB

045E208A-5631-491D-8059-AFDAF82F454C.jpeg
Plik ściągnięto 2285 raz(y) 33,63 KB

  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
tomek 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 39 razy
Dołączył: 03 Paź 2012
Posty: 1978
Skąd: Kraków
Wysłany: 2018-02-10, 16:44   

Dobrze zabezpieczyłeś.
A masz tą plastikową tackę pod akumulator? Wydaj mi się że taka jest u mnie?
_________________
pozdr.
Tomek
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 140000km Rok prod.: 2013
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2018-02-10, 17:43   

Tak mam. Napierwszym zdjęciu jest. Na drugim w zmywarce ;)
  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
maq 
LIGA SUBUKA


FF/DJ: FREEMONT
Pomógł: 12 razy
Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2596
Skąd: Józefosław
Wysłany: 2018-02-25, 21:06   

Akumulator się zagotował i wylał. Podpora nie ucierpiała, ale wyjąłem ją do wypłukania z kwasu. Jak już ją miałem w ręku, to przełamywałem jeszcze raz.

4D848A2A-6CBD-478C-AB5A-5AC4072CDB86.jpeg
Plik ściągnięto 2171 raz(y) 51,8 KB

  Silnik: 3.6 280 KM Skrzynia biegów: AUTOMAT Przebieg: 95059km Rok prod.: 2014
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group